Twierdza Brooklynu nie dla Jokera! Kozły szaleją na wschodzie! Doncic to Dallas! Rakiety wystrzeliły w kosmos Kings! Show Time w Oakland!

Denver Nuggets (37-17) 130 – 135 Brooklyn Nets (29-27)

Kozak meczu: D’Angelo Russell – 27 pkt, 6 zb. i 11 as.

Ok powtarzam się, ale po prostu nie mogę inaczej! Raz jeszcze ta energia i radość jaka płynie z gry Brooklynu, powoduje ciary na całym ciele. Mimo, że do City na mecz przeciwko Nets, zajechał sam Joker z kumplami, który wciąż bije się o szczyt zachodu, to twierdza Brooklyn nie zmiękła.

Po słabszym początku, Nets im dłużej na parkiecie, tym co raz pewniejsi siebie. Oprócz All-Stara Russella, poszalał Allen, Harris oraz świetni dziś z ławki, Carroll oraz Napier. Mimo kontuzji, Nets wciąż piszą piękna historie w tym sezonie, po latach dramatu i walczą dalej.

Co dalej?

Nuggets vs Sixers
Nets vs Bulls

 

New Orleans Pelicans (24-31) 125 – 120 Chicago Bulls (12-42)

Kozak meczu: Julius Randle – 31 pkt, 7 zb. i 3 as.

Choć wkoło parkietu wciąż kręcili się przed meczem zarówno Jabari Parker oraz Anthony Davis, to plotki o ich transferach do nowych drużyn nie milkły. Mało tego, zaraz po meczu, poszła bomba mówiąca o tym że Parker pożegna Chicago, wspólnie z Portisem, w zamian za Otto Portera i pick drafcie, wyląduje w Wizards.

Wracając do samego meczu, robotę dla zwycięskich Pelicans, wykonał dziś wracający po kontuzji Julius Randle. Mimo tego, że podobno on również do wzięcia, nie przeszkodziło to jemu aby szczególnie w czwartej kwarcie zakończyć emocje w tym meczu. Wciąż czekamy co z Davisem, ale coraz częściej docierają informacje o tym, że pozostanie do końca sezonu w Pelicans.

Co dalej?

Bulls vs Nets
Pelicans vs Timberwolves

 

Washington Wizards (22-32) 129 – 148 Milwaukee Bucks (40-13)

Kozak meczu: Giannis Antetokounmpo – 43 pkt, 6 zb. i 4 as.

Prawdziwa strzelnica w Milwaukee! Miejscowe Kozły już w pierwszej połowie z pianą na pyskach przebiegły się po Czarodziejach, nokautując ich w obronie na poziomie 85 punktów, co jest nowym rekordem w historii tej organizacji.

Po przerwie ta ofensywna ustawka, trwała w najlepsze, ponieważ oba zespoły miały obronę głęboko w czterech literach, co zakończyło się wynikiem rodem z All-Star game! Przekaz z tego meczu prosty, Bucks powalczą na wschodzie z każdym, i z pewnością nie dygaja przed Procesem lub Raptors.

Co dalej?

Bucks vs Mevericks
Cavs vs Wizards

 

Charlotte Hornets (26-28) 93 – 99 Dallas Mavericks (25-28)

Kozak meczu: Luka Doncic – 19 pkt, 10 zb. i 11 as.

Wciąż sporo się dzieje w Texasie! Podczas meczu przeciwko Hornets, kibicom Mavs zaprezentował się Porzingis, który wyraźnie szczęśliwy, wspierał w garniturze nowych kolegów! Nie typowa sytuacja dotycząca Harrisona Barnes. Pod 25 minutach spędzonych na parkiecie, Barnes zszedł z parkietu, aby po chwili dowiedzieć się, że został wytransferowany do Kings w zamian za Randolpha oraz Justina Jacksona. Mimo tego zamieszania na ławce i wyraźnie kwaśnej miny Harrisona, mecz trwał w najlepsze, a bohaterem kolejny raz okazał się Doncic.

Luka wykręcił swój 3 triple-double w sezonie jako nastolatek, pisząc tym samym historię, a dodatkowo raz jeszcze pokazał, że Dallas to on, zdobywając kluczowe punkty w końcówce. Dodatkowo 12 punktów w debiucie Tim Hardaway Jr., który mimo słabej skuteczności, wyraźnie szczęśliwy z nowego otoczenia.

Co dalej?

Mavericks vs Bucks
Hornets vs Hawks

 

Phoenix Suns (11-45) 88 – 116 Utah Jazz (31-24)

Kozak meczu: Rudy Gobert – 16 pkt, 12 zb. i 2 as.

Bez niespodzianki w Salt Lake City! Do miasta wpadli bowiem Suns, którzy bez walki, przyjeli na klatę kolejną porażkę, dzięki czemu był to przyjemny wieczór dla kibiców Jazz.

Na plus po stronie gospodarzy, to fakt, że aż 8 graczy zespołu z podwójną zdobyczą, dzięki czemu, Phoenix nie znaleźli za wiele argumentów. Wciąż krąży plotka, że Jazz handlują pakietem, Rubio oraz Favours, więc najbliższe godziny, mogą zmienić lekko wygląd rotacji z Utah.

Co dalej?

Jazz vs Spurs
Suns vs Warriors

 

Houston Rockets (32-22) 127 – 101 Sacramento Kings (28-26)

Kozak meczu: James Harden – 36 pkt, 6 zb. i 1 as.

Po pięknych zwycięskich bojach przeciwko Spurs oraz Sixers, gospodarze mieli zamiar tym razem pokonać Rockets! Problem w tym, że po drugiej stronie biegał świr z paliwem rakietowym zamiast krwi, który już w pierwszej połowie zabił emocje w tym meczu.

Harden przy wsparciu Greena i Gordona znokautował Kings w tym czasie, schodząc na przerwę z 31 punktowym prowadzeniem. Zbici Kings, nie znaleźli w drugiej połowie sił na udaną pogoń, przez co musieli pogodzić się ze sporym mantem od ekipy z Houston.

Rockets vs Thunder
Kings vs Heat

 

San Antonio Spurs (32-24) 102 – 141 Golden State Warriors (38-15)

Kozak meczu: Klay Thompson – 26 pkt, 1 zb. i 6 as.

O ile jeszcze w pierwszej połowie Spurs, osłabieni brakiem Derozana oraz Aldridga, próbowali powalczyć z mistrzami, to w drugie połowie byli już tylko tłem, dla rozpędzonych i radosnych z gry gospodarzy.

Warriors w tym meczu wychodziło dosłownie wszystko, a momentami wyglądało to niczym rodem z playstation. Ciosy w kierunku Spurs leciały z każdej strony od każdego kto wskoczył na parkiet w barwach klubu z Oaklland. Tyle…

Co dalej?

Warriors vs Suns
Spurs vs Blazers

Zdjecia: Źródło NBA
Wideo: Zródło YouTube/HH, YouTube/MS, YouTube/RFS, YouTube/FD, YouTube/DSF

Redagował: Mr Buzzer

Oprawa graficzna: Padre

POLECANE