D-Rose przypomniał piękne czasy w Chicago. Dallas to Doncic! Wielkie bitwy na Florydzie! Popovich wraca do gry. Brooklyn robi hałas.

Washington Wizards (13-22) 95 – 106 Detroit Pistons (16-16)

Kozak meczu: Blake Griffin – 23 punktów, 9 zbiórki i 6 asyst

Dramatyczna sytuacja w stolicy. Wizards z 13 wygranymi w 35 spotkaniach. Washington tym razem wyłapuje w Detroit. Pogrom w trzeciej kwarcie miał swoje konsekwencje w zamykającej ćwiartce. Dogonienie Mo-Town było niczym, wobec ponownej blokady gości w ostatnich trzech minutach.

Beal i Wall na poziomie 42 punktów. Gwiazdorzy DC łącznie aż 23 razy pudłowali z dystansu… solidna dyspozycja Arizy w defensywie zakończona 16 punktowym dorobkiem. Blake Griffin bardzo pewnie doprowadził Motor City do domowej wygranej. Drummond notuje double-double, a Jackson dorzuca 19 oczek.

Dziesiąta z rzędu podwójna zdobycz środkowego gospodarzy. Langston Galloway niespodziewanym bohaterem organizacji z Michigan. 22 punkty w 23 minuty, przy 4 celnych strzałach zza łuku. Rezerwowy Pistons w najlepszym swoim meczu sezonu.

Co dalej?

Pistons – wyjazd do Indiannapolis.
Wizards – przyjazd Bulls.

 

Phoenix Suns (9-26) 122 – 120 Orlando Magic (14-19)

Kozak meczu: Devin Booker – 35 punktów, 7 zbiórki i 8 asyst

Wielkie emocje w Orlando. Kibice na Florydzie byli świadkami dogrywki. Wyrównany regulaminowy czas gry, nie wyłonił wygranego. Drużyny wymieniały się uprzejmościami, nie odpuszczając w żadnej z kwart. Prowadzenie wielokrotnie ulegało zmianie, elektryzując niebieską publikę. Słońca tracą trzypunktowe prowadzenie w ostatnich czterech sekundach. Przewinienia Bridgesa i Oubre Jr. dają trzy osobiste Augustinowi. Magic tym samym doprowadza do remisu. Booker pudłuje game winnera i mamy dodatkowe 5 minut.

Dogrywka okazała się osobliwym widowiskiem. Ostatnie punkty zostały zdobyte na trzy minuty przed końcem… Celny rzut Warrena ustalił wynik tego zaciętego spotkania. Końcowe 180 sekund to aż sześć niecelnych rzutów gości i pięć niecelnych rzutów gospodarzy. Evan Fournier pudłuje rzut na miarę zwycięstwa.

Oby jak najwięcej tak zaciętych rywalizacji. Zdrowe Suns skutecznie zaprzecza teorii o chłopcu do bicia. Po okresie 11 porażek z rzędu nie ma już śladu. Suns wygrywa pięć z ostatnich siedmiu gier. Pięć celnych trójek Bookera, który kończy z 35 punktami. Para Oubre – Warren sześciokrotnie celnie zza łuku, zdobywając łącznie 43 oczka. Czwarta z rzędu przegrana Magic. Świetne zmiany Rossa i Simmonsa nie odwróciły losów spotkania. Cała pierwsza piątka Orlando przekroczyła 10 punktów. Double-double Vucevica i rekord sezonu DJ Augustina (27 punktów).

Co dalej?

Suns – przyjazd Thunder.
Magic – przyjazd Raptors.

 

Indiana Pacers (23-12) 129 – 121 Atlanta Hawks (9-24)

Kozak meczu: Thaddeus Young – 21 punktów, 5 zbiórki i 3 przechwyty

Jastrzębie postraszyły Pacers w Georgii. To właśnie młodzież Hawks prowadziła przez większą część meczu. Atlanta opadła z sił dopiero w ostatniej kwarcie, przegrywając ją wyraźnie.

Double-double niesamowitego Collinsa i Dedmona. Podwójny postrach pod koszem gospodarzy. Dziewięć asyst Younga i aż 32 punkty Bazemore.

Pacers w trójce najlepszych drużyn Konferencji Wschodniej. Wyważona rotacja miała jednak sporo problemów z młodością Hawks. Aż 75 punktów wyjściowej piątki. Young z 21 oczkami, a Bogdanovic i Oladipo dorzucają po 16 puntów. To jednak ławka Indiany udowodniła swoją klasę. Cztery trójki Evansa i 19 punktów Sabonisa. Wszystko na oczach słynnego ojca młodego Litwina.

Co dalej?

Pacers – przyjazd Pistons.
Hawks – wyjazd do Minneapolis.

 

Charlotte Hornets (16-17) 132 – 134 Brooklyn Nets (17-19)

Kozak meczu: Spencer Dinwiddie – 37 punktów, 2 zbiórki i 11 asyst

Dwie dogrywki w Nowym Jorku! Rywalizacja punkt za punkt ściągnęła wzrok koszykarskiej Ameryki na Wschód. Wynik 114:114 na sekundę przed zakończeniem czwartej kwarty. Carroll pudłuje rzut osobisty na miarę zwycięstwa Nets.

Doliczony czas gry to duża zachowawczość i ostrożność z obu stron. Drużyny nie zaryzykowały przy stanie 121:121, mimo 20 sekund do zakończenia. Druga część dogrywki to thriller wschodniego wybrzeża. Joe Harris zapewnia wygraną na 3 sekundy przed zakończeniem. Strzał rozpaczy Malika Monka bez prawa powodzenia.

Oglądanie gry Brooklynu to prawdziwa przyjemność. Nets przegrało tylko jedno spotkanie w ostatnich 10 grach. Double-double Hollisa-Jeffersona i Kurucsa. Joe Harris na poziomie 27 punktów. To jednak super rezerwowy Czarnych najlepszym punktującym organizacji.

Spencer Dinwiddie siedem razy celnie zza łuku! Szerszenie przegrywają rzutem na taśmę. Podwójna zdobycz Williamsa i niesamowite 66 punktów dwójki Walker – Lamb. Twierdza Brooklyn szokuje świat.

Co dalej?

Nets – wyjazd do Charlotte.
Hornets – przyjazd Nets.

 

Toronto Raptors (26-10) 106 – 104 Miami Heat (16-17)

Kozak meczu: Kawhi Leonard – 30 punktów, 8 zbiórki i 2 asyst

Lider ligi zaskoczony na Florydzie. Dzielne Miami powalczyło do samego końca z faworyzowanym rywalem. Raptors przez trzy kwarty utrzymywało bezpieczne prowadzenie. Zamykająca kwarta to powrót gospodarzy do życia. Wyrównanie wyniku, a następnie wyjście na prowadzenie. Od stanu 99:99 na dwie minuty przed końcem, Toronto potwierdza swoje miejsce w tabeli.

Cztery punkty Kawhiego, trójka Greena i dwa pudła Wade. Park Jurajski po turbulencjach wyrywa zwycięstwo w słonecznym stanie.

Leonard w charakterze lidera Północy i po cztery celne trójki Greena i VanVleeta. Szkoda drużyny z Miami, biorąc pod uwagę serce zostawione w pomalowanym. Double double White, 21 punktów Winslowa i trzy trójki Richardsona. Zniszczona kontuzjami organizacja imponuje walecznością.

Co dalej?

Raptors – wyjazd do Orlando.
Heat – przyjazd Cavs

 

Minnesota Timberwolves (16-18) 119 – 94 Chicago Bulls (9-26)

Kozak meczu: Derrick Rose – 24 punktów, 3 zbiórki i 8 asyst

Następny triumf Timberwolves po zwycięstwie rzutem na taśmę z OKC. Były MVP godnie przywitany w Chicago. Spotkanie miało jednak więcej analogii. Powrót Gibsona i Denga na swoją byłą arenę i rywalizacja Dunna oraz LaVine ze swoją byłą drużyną. Wilki przejechały się po Bykach bez sentymentów. Pełna dominacja przez cztery ćwiartki. Double-double Townsa, 24 punkty Rose i 16 oczek Gibsona przeciwko byłemu pracodawcy. Bulls nie istniało w tym meczu.

Chicago po wygranych nad Magic i Cavaliers wraca do smutnej rzeczywistości. Carter i Markkanen jako jedyni z wyjściowej piątki przekraczają barierę 10 punktów. Gdyby nie zmiana LaVine (28 punktów), bylibyśmy świadkami absolutnej egzekucji w United Center.

Co dalej?

Timberwolves – przyjazd Hawks.
Bulls – wyjazd do stolicy.

 

Cleveland Cavaliers (8-27) 87 – 95 Memphis Grizzlies (18-16)

Kozak meczu: Marc Gasol – 20 punktów, 9 zbiórki i 6 asyst

Zastraszający regres Grizzlies w ostatnich tygodniach. Z pozycji lidera Zachodu do 11 miejsca w konferencji. Memphis na własnej arenie potrafiło jednak pokonać gości z Ohio. Nie obyło się jednak bez wpadek.

Miśki nie oddały prowadzenia przez całe spotkanie. Solidna dyspozycja Hiszpańskiego środkowego i 30 punktów duetu Conley – Anderson. Ławka Niedźwiedzi kolejny raz zasługująca na minutę ciszy.


Czwarta porażka z rzędu Cavs. Jordan Clarkson na poziomie 24 punktów z ławki, to jedyna warta odnotowania rzecz w temacie Landu. Cztery trójki byłego gracza Jeziorowców. Brak pomysłu na grę i tylko 19 punktów trójki Burks – Nance – Zizic (pierwsza piątka).

Co dalej?

Grizzlies – przyjazd Celtics.
Cavaliers – wyjazd do Miami.

 

New Orleans Pelicans (15-20) 119 – 122 Dallas Mavericks (16-17)

Kozak meczu: Luka Doncic – 21 punktów, 9 zbiórki i 10 asyst

Klasyczny mecz o przełamanie w Dallas. Lokalne Mavs z serią 7 porażek. Goście z Luizjany bez wygranej od 4 spotkań. Prawdziwa wojna pokazała ambicje dwóch ekip. Rywalizacja punkt za punkt i wyrównany poziom.

Wynik 119:119 na 40 sekund przed końcem. Trzy osobiste Słoweńca, po faulach Randle i Millera załatwiły sprawę. Podwójna zdobycz Jordana i Doncica. Barea z czterema trójkami z ławki. Rośnie frustracja Davisa.

Świetna dyspozycja zawodnika nie przekłada się na wyniki Pels. Wsparcie otrzymywane od Holidaya (25 punktów) i Randle (23 punktów), to zbyt mało przy liczbach pozostałych zawodników z Nowego Orleanu. Anthony mimo 32 oczek i 18 zbiórek pudłuje dwie decydujące trójki w ostatnich 20 sekundach.

Co dalej?

Mevericks – wyjazd do Nowego Orleanu.
Pelicans – przyjazd Mavs.

 

Denver Nuggets (21-11) 103 – 111 San Antonio Spurs (19-16)

Kozak meczu: DeMar DeRozan – 30 punktów, 7 zbiórki i 5 asyst

Popovich wraca do gry. Po średnim starcie sezonu, Ostrogi zaczynają łapać systematyczność. Osiem zwycięstw w ostatnich dziesięciu spotkaniach. Lider tej nocy wyłapał w San Antonio. Spurs przejmują kompletnie czwartą kwartę. Para DeRozan – Aldridge z 57 punktami, Belinelli z czterema trójkami a Poeltl z 11 zbiórkami.

Powrót SAS do regularności. Brak Harrisa, Bartona i Millsapa zaczyna negatywnie odbijać sie na Bryłkach. Wysokie double-double Hermangomeza. Hiszpan z aż sześcioma celnymi rzutami zza łuku!

Jokic tylko z 4 punktami w 31 minut gry. Świetne zmiany Beasleya i Morrisa (łącznie 37 oczek i 7 celnych trójek) nie pomogły. Nuggets już w następnej kolejce otrzyma szansę na rewanż, tym razem w Denver.

Co dalej?

Nuggets – przyjazd Spurs.
Spurs – wyjazd do Denver.

 

Sacramento Kings (18-16) 118 – 127 LA Clippers (20-14)

Kozak meczu: Montrezl Harrell – 22 punktów, 9 zbiórki i 5 bloków

Derby Kalofornii dla Clippers. Lob City pewnie ustala warunki od początku spotkania, utrzymując prowadzenie przez cztery kwarty. Ucieczka na 25 punktów w zamykającej ćwiartce, nie zapowiadała problemów gospodarzy. Królowie ponownie postraszyli w końcówce. Kings niesione serią dwóch domowych zwycięstw, odrabia 22 oczka w 7 minut.

Ława Sacramento zaniepokoiła Staples Center. Zawodnicy tacy jak Giles, McLemore, Ferrell, Labissiere czy Mason zanotowali wielki powrót. Stan 118:121 na minutę przed końcem. Los Angeles uspokoiło jednak sytuację w ostatnich sekundach, osiągając raz jeszcze bezpieczną przewagę. Każdy z wyjściowej piątki gospodarzy przekroczył 11 punktów w spotkaniu.

Tobias Harris z 17 oczkami, najskuteczniejszym zawodnikiem w tej grupie. Marcin Gortat decyzją trenera nie zagrał w spotkaniu. To ławka drużyny z największego miasta stanu skradła show. Duet Harrell – Williams łącznie z 46 punktami.


Udany powrót LAC po porażce rzutem na taśme z GSW. Sac Town powalczyło, mimo przespania pierwszej połowy rywalizacji. Trzy celne trójki McLemore i Bjelicy. Fox z największa zdobyczą wśród Fioletowych (19 punktów).

Co dalej?

Kings – przyjazd Lakers.
Clippers – derby Los Angeles.

Zdjęcia: źródło NBA

Redagował: Buzzer & Bartas

Oprawa graficzna: Padre

POLECANE